czwartek, 10 listopada 2016

Recenzja filmu "NERVE" [bez spoiler'ów]

 "Nerve" (2016)

Opis:

Akcja filmu rozgrywa się w Nowym Jorku, gdzie mieszka osiemnastoletnia Vee. Za namową popularnych znajomych, dziewczyna zgadza się zagrać w NERVE. W tej zabawie wybiera się, między byciem graczem - czyli osobą, która wykonuje niebezpieczne zadania za pieniądze, albo widzem - który płaci duży majątek, za oglądanie graczy. Razem z Ian'em stawiają czoło zagrażającym życiu misji. Po pewnym czasie to już nie gra, lecz walka o życie.



 

       Obsada:  

        Emma Roberts (Vee), Dave Franco (Ian), Emily Meade (Sydney)

       Reżyseria:

        Henry Joost, Ariel Schulman

       Scenariusz:

       Jeanne Ryan (powieść na podstawie, której powstał film), Jessica  Sharzen (scenariusz filmu)

       Gatunek:

        Thriller, Przygodowy

       Recenzja:

                    We wrześniu do kin wszedł "NERVE". Od razu się nim zainteresowałam i postanowiłam go obejrzeć.
                         Film ukazuje problem młodzieży, czyli nakręcanie się na wszelkiego rodzaju aplikację i technologię. Chęć upodobania się innym, manipuluje nami. NERVE to niby niewinna gra, ale tak naprawdę, nie jest ona taka dobra. Podczas seansu na każdym kroku dowiadujemy się czegoś nowego, a akcja trzyma w napięciu, aż do ostatniej chwili. Film jest przepełniony morałami takimi jak: trzeba mieć zdrowy rozsądek w każdej sytuacji, albo, że należy wybaczać. Podobały mi się takżę ujęcia ekranu komputera/telefonu, które nas jeszcze bardziej w klimat filmu. Wspaniała gra aktorska Emmy Roberts i Dave Franco.
                         Serdecznie polecam każdej osobie, który lubi thriller'y i filmy akcji oraz każdemu nastolatkowi.





                                

 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz